Rymarz

Początek nałogu

Początek nałogu, czyli co na zawsze zmieniło moje życie. Tego dnia czym prędzej wyszłam na dwór i popędziłam pod mieszkanie Marcina. Nie było go w domu. Nie miałam pojęcia gdzie może być i co robi. Postanowiłam, iż mimo ze jestem sama pójdę na garaże i spróbuje go poszukać. Nigdy nie chodziłam tam bez znajomych, Marcin także ostrzegał mnie żebym nigdy nie chodziła tam bez niego. Ale dzisiaj by... czytaj dalej

komentarze: 4

Konopie mnie kopie

Opowiadanie nieprawdziwe, bo zmyślone. Właśnie w ten dzień, kiedy razem z innymi dziećmi powinnam świętować go w szkole na grach i zabawach ja postanowiłam zrobić to, co na zawsze miało zmienić mnie i moje życie.Razem z Marcinem i reszta naszej paczki zwieliśmy ze szkoły i udaliśmy się na stare garaże świętować dzień, do którego nikt z nas tak naprawdę się nie przyznawał. Dzień dziecka, ale ka... czytaj dalej

komentarze: 2